Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy.
Komentarz do Ewangelii
Dziś obchodzimy wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej (1905–1938). Jezus Chrystus wybrał ją na swoją "sekretarkę", aby szerzyła nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia. Siostra Faustyna wielkodusznie ofiarowała własne życie jako zadośćuczynienie za grzechy ludzkości i dla zbawienia dusz. Bóg przyjął jej ofiarę i rzeczywiście św. Faustyna zmarła pośród wielu cierpień, które przez lata znosiła z cierpliwością i dyskrecją.
— "O mój Jezu, czyń ze mną, co Ci się podoba. Daj mi tylko siłę do cierpienia. Jeśli podtrzymuje mnie Twoja moc, zniosę wszystko. O dusze, jak bardzo was kocham" (św. Faustyna).